piątek, 3 lipca 2009

w sercu jeszcze nie dogasł żar...


To nie prawda, że pogoda wpływa na człowieka.

Dziś praży a ja mam doła, za to ostatnio jak lało to sie cieszyłam jak głupi bateryjką. Cały czas zastanawiam sie kiedy nadejdzie ten dzien gdy moje 'cierpienia' sie zakończą. No i niestety intuicja podpowiada mi, że szybko on nie nadejdzie;( a szkoda, bo zmęczona juz tym wszystkim jetsem. Tak sie mówi ze nastanie nowy dzień i bedzie fajnie. Właśnie tego kurwa sie boje;/ Bo wiem ze wcale nie bedzie fajnie jutro czy pojutrze.

...tak bym chciała cofnąc czas, kiedy było mi tak dobrze, tak wspaniale. ;(


...może lepiej na tym skończe.

1 komentarz: